sobota, 24 września 2016

Zakupy spożywcze z dostawą do domu - warto?



Od kilku lat regularnie zamawiam zakupy z dostawą do domu. Przerobiłam już chyba wszystkie trójmiejskie sklepy, oferujące tego typu usługi: Alma24, Dodomku.pl, Frisco.pl, Tesco.pl, Leclerc Drive, Piotr i Paweł. Czy warto robić codzienne zakupy przez Internet? Zdecydowanie tak.

6 powodów, dla których warto korzystać z delikatesów internetowych

1. NIE DŹWIGASZ CIĘŻKICH SIATEK - robi to kurier. :-) To szczególnie fajna sprawa, gdy zakupy są naprawdę duże, np. przed świętami, gdy jesteś w ciąży, masz chory kręgosłup, awarię samochodu lub ograniczone miejsce w wózku dziecięcym. Lub gdy po prostu nie chcesz dźwigać ciężkich zakupów.
2. NIE STOISZ W KOLEJKACH. Są osoby, które robią bardzo duże zakupy raz w tygodniu, a w miarę potrzeby, wracając z pracy kupują jakieś pojedyncze produkty. A to baterie, a to chleb, słodycze czy mleko. Na duże zakupy jeżdżą często do hipermarketu, a to się wiąże z parkowaniem (jak wiemy czasem jest z tym problem), chodzeniem od alejki do alejki, szukaniem (czasem błądzeniem), staniem w kolejkach po mięso, potem po nabiał, potem po chleb, potem do kasy, a na końcu jeszcze kolejka na parkingu podziemnym, a potem nie daj Boże korek na trasie. Robiąc zakupy przez Internet, zamiast tracić 2-3 godziny, tracisz średnio 40 min.

3. OSZCZĘDZASZ. Tak, tak, nawet w takich sklepach jak Alma czy Piotr i Paweł można oszczędzić. Po pierwsze, w większości e-delikatesów jest coś takiego jak "szybki koszyk", do którego możesz dodać ulubione, niedrogie produkty, które regularnie kupujesz. Nie wyszukujesz ich za każdym razem od nowa, tylko po zalogowaniu na swoje konto wchodzisz w swój "szybki koszyk", przenosisz jego zawartość do bieżącego koszyka i w miarę potrzeby dodajesz bądź usuwasz poszczególne produkty. To taki odpowiednik papierowej listy zakupów. :-) Po drugie, e-sklepy często podają cenę za litr bądź za kilogram. Na przykład wpisujesz w wyszukiwarce "mleko" i wyskakuje ci iluś tam producentów. Szeregując je od najtańszego i mając na względzie cenę za litr, w mniej niż minutę wybierzesz najtańsze. Wiadomo ile by to zajęło czasu w sklepie stacjonarnym... Mleko jak mleko, ale gdy przychodzi do kupowania czegoś droższego, np. kawy ziarnistej, której cena za kilogram waha się od 36 zł do 117 zł (Piotr i Paweł) - spawa wygląda już nieco inaczej. :-) I po trzecie - mniej pokus, więc i mniej wydajesz na niepotrzebne produkty. W sklepie stacjonarnym pokusa czeka na nas co krok, a już szczególnie przy kasie.  
4. NIE WYCHODZISZ Z DOMU. Wyobraź sobie, że jest godzina 22, sklepy już pozamykane, rano idziesz do pracy, po pracy goście, więc nie masz kiedy wyskoczyć do sklepu, a ktoś może ci dowieźć zakupy o 8 rano. Albo masz chore dziecko i nie możesz wyjść z domu. Albo z innego powodu nie chcesz wychodzić z domu. Delikatesy internetowe to wówczas idealne rozwiązanie. Zakupy możesz zrobić późnym wieczorem, a dowiozą ci je w wybranym dniu, np. 8 - 10, 10 - 12, a nawet 20 - 22.
5. PŁACISZ NA WIELE SPOSOBÓW. Nie masz gotówki, a w sklepie osiedlowym brak terminalu? Tutaj zapłacisz przelewem, kartą, poprzez PayU lub bonem towarowym. Gdzieś się zapodziała karta, a nie masz gotówki? To nie problem! W części sklepów internetowych możesz płacić PayPal'em. :-) Co ciekawe, nie trzeba za każdym razem wpisywać danych do logowania na koncie PayPal. Wybierasz po prostu tę formę płatności i reszta dzieje się magicznie sama. :D
6. BEZ PROBLEMU ZWRACASZ LUB REKLAMUJESZ. Na odstąpienie od umowy bez podania przyczyny masz 14 dni.
Jak widać zakupy internetowe to same plusy. A minusy? Nie dotkniesz, nie powąchasz, nie nacieszysz oka kolorowymi alejkami  sklepowymi, nie skosztujesz produktu z degustacji. :-) Jeżeli jednak masz stałe, sprawdzone produkty, lubisz zakupy robić szybko, wygodnie, bez przepłacania, wówczas zakupy w e-delikatesach są stworzone dla ciebie.


Trójmiasto - porównanie sklepów internetowych.

Najbardziej polecam Piotra i Pawła. Dlaczego? Oto najważniejsze powody:
1. Bezpłatna dostawa od 150 zł. Dla porównania w Leclercu dostawa jest zawsze płatna. Choćbyście zrobili zakupy za 500 zł zawsze będzie to 8 zł. W Tesco.pl też nawet przy zakupach za 300 zł jest płatna dostawa (koszt zależny od godziny - od 6,50 zł wzwyż, rano nawet 10 zł). W Piotrze i Pawle dla zakupów poniżej 150 zł za dostawę płaci się 4,99 zł. Zakupy realizowane są od kwoty 80 zł, więc jeżeli robimy zakupy za mniejszą kwotę, np. 86 zł, zawsze można zaznaczyć "odbiór osobisty" i zajechać po zapakowane już do siatek zakupy o wybranej porze, nie płacąc tym samym za dowóz.
2. Możliwość zamawiania zakupów w godzinach 8-10 i 20-22. W Leclercu nie znajdziemy tych przedziałów godzinowych. W Almie dostawa jest od 10:00. W Dodomku.pl są tylko dwa przedziały: 10:30 - 13:30 oraz 18:00 - 21:30.
3. Płatność na wiele sposobów. Zapłacimy tu kartą przez Internet lub u kuriera, gotówką, bonem lub moim ulubionym PayPalem. W Leclercu na przykład nie można płacić ani gotówką, ani PayPalem.
4. Szeroki wybór produktów. W Almie24.pl zawsze nie mają 1/3 produktów, a w Dodomku.pl i Frisco.pl jest kiepski wybór. Piotr i Paweł nie jest może tak duży jak Leclerc, ale zawsze jest tam wszystko, czego potrzebuję (pieluchy, chusteczki nawilżane, mleko czy obiadki dla dziecka najlepiej kupować w Rossmannie).
Zachęcam do spróbowania, bo naprawdę warto. Na początku może być dziwnie, a nawet ciężko, ale nie warto na tej podstawie wyrabiać sobie opinii, szczególnie jeśli chodzi o czas robienia zakupów. Kiedy ja je robiłam pierwszy raz, trwało to baaardzo długo. Teraz potrzebuję maksymalnie 30 minut. I mała rada - warto zrobić sobie wcześniej obchód po domu i zrobić listę potrzebnych produktów. Aha, zanim zaczniecie je wyszukiwać na stronie sklepu, zajrzyjcie do działu "Promocje". :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz